poniedziałek , Styczeń 22 2018
Strona główna / LAJT / Czytelnia / „D” jak dynia, czyli tajemnice halloweenowego boomu

„D” jak dynia, czyli tajemnice halloweenowego boomu

autumn-218804_1280Obchody Halloween przypadają na dzień 31 października. Potocznie mówi się, że tradycja przywędrowała do Europy ze Stanów Zjednoczonych. Ale czy tak jest naprawdę? Okazuje się, że brytyjskie Halloween ma tak samo długą tradycję, jak i polskie Dziady.

Halloween ma swoje korzenie sięgające tysięcy lat wstecz, do czasów pogańskich, kiedy to świętowano obchody Samhain. W tamtych czasach, Celtowie zamieszkujący Anglię, Walię, Szkocję i Irlandię, zajmujący się głównie rolnictwem, wraz z końcem października świętowali koniec lata i żniw i celebrowali wejście w nowy rok celtycki.

Ludzie wierzyli, że o tej porze roku, zaciera się granica między światem żywych i krainą umarłych, dzięki czemu duchy zmarłych mogą swobodnie wędrować pomiędzy światami. Obawiając się wizyty tych mniej przyjaznych duchów, poganie wyprawiali huczne przyjęcia, rozpalali ogromne ogniska i nakładali stroje ze skór zwierzęcych, by odstraszyć nieproszonych gości.

Kilkadziesiąt lat później, kiedy chrześcijaństwo zaczęło odgrywać większą rolę, Halloween stało się bardziej rozpoznawalne jako All Hallow’s Eve – czyli wigilia Wszystkich Świętych, w przeddzień Wszystkich Świętych, 1 listopada.

Nie da się ukryć, że to Ameryce zawdzięczamy obecny rozmach obchodów Halloween, które stało się niezwykle intratnym wydarzeniem komercyjnym, mającym niewiele wspólnego ze swoimi korzeniami. Stało się to głównie za sprawą Irlandzkich imigrantów. którzy uciekając przed Wielkim Głodem, jaki miał miejsce w Irlandii w latach 1845-1849, przenieśli swoje tradycje na amerykańską ziemię. Bardzo szybko przyjęła się tam tradycja ubierania się w stroje i chodzenie od domu do domu, prosząc o jedzenie lub pieniądze. Dziś, znamy to pod postacią trick or treat. Obecnie, Halloween to drugie co do popularności święto w USA, na które wydaje się tam każdego roku 6,9 biliona dolarów.

Dziś mało kto pamięta o korzeniach Halloween i jego rytualnym podłożu. Obecnie kojarzymy ten dzień ze strasznymi strojami, zabawą trick or treat, przyjęciami dla dzieci i dorosłych czy dyniami, przemienionymi w migoczące latarnie.

Skąd tradycja tworzenia dyniowych latarni?

pumpkin-1005004_1920Zwyczaj wydrążania i rzeźbienia w dyni latarni, pochodzi od starej irlandzkiej opowieści, opisującej historię Jacka, leniwego, aczkolwiek sprytnego rolnika, który kilkakrotnie złapał diabła w pułapkę przy pomocy krzyża. Raz uwięził go w monecie, zyskując rok spokoju, a innym razem na drzewie. Zawarł on pakt z szatanem, że ten go uwolni, jeśli obieca nie brać jego grzesznej duszy do piekła przez dziesięć następnych lat. Kiedy Jack zmarł, szatan dotrzymał swojego słowa. Jednakże rolnik nie przewidział, że jego dusza była i tak zbyt grzeszna by przejść przez bramy niebios. Otrzymał zatem nigdy niegasnący płomień – żarzący się węgielek, by móc widzieć drogę, którą przemierzał w ciemnościach, poszukując swojego miejsca spoczynku. Wziął jedną ze swoich rzep i wydrążył w niej otwór, a następnie umieścił w niej płomień, otrzymując w ten sposób latarnię. Stąd też pochodzi nazwa dyniowych latarni Jack o’Lantern.

Początkowo, kiedy dynie nie były jeszcze znane na brytyjskich wyspach, drążono demoniczne twarze w rzepach, burakach i ziemniakach, które miały odstraszać złe duchy. Dyniowe latarnie miały natomiast wskazywać drogę zabłąkanym duszom.

Polskiemu społeczeństwu dosyć trudno jest przywyknąć do hucznego świętowania Halloween. Dla większości z nas, Zaduszki i Święto Zmarłych to czas zadumy, skupienia i powagi, refleksji nad mijającym życiem. Odwiedzamy groby naszych bliskich, zapalając symboliczny znicz. Mało kto pamięta o pogańskich obchodach Dziadów, które niewiele się różniły od celtyckiego Samhain.

AW / polmancs.co.uk
Fot. pixabay


© Wszystkie prawa zastrzeżone.
Całość jak i żadna część utworów na polmancs.co.uk, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i sposób bez zgody redakcji polmancs.co.uk. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne, celem dochodzenia roszczeń finansowych.

Komentarze

Sprawdź także

Portrety emigrantek: „Chciałam realizować własne pomysły, a nie rysować to, co pani mi kazała”

Jest zawsze uśmiechnięta, pełna życia i chętna do rozmowy. Ma 26 lat, pochodzi z Gdyni …

Na emigracji łatwiej tyjemy! Poznaj 5 powodów!

ZASTANAWIASZ SIĘ, DLACZEGO OD MOMENTU WYJAZDU ZNACZNIE ŁATWIEJ PRZYBIERASZ NA WADZE?  CO WPŁYWA NA FAKT, …

Współcześni dziadkowie i babcie. Ich rola nie do przecenienia

Kultywują tradycje i rytuały, dają wnukom bezwarunkową miłość, z większym dystansem podchodzą do świata – …

Dodaj komentarz

Facebook